Tusk wygwizdany na meczu Polska-Litwa! Ostra riposta premiera!

Tusk wygwizdany na meczu Polska-Litwa! Ostra riposta premiera!

    Zamiast aplauzu, Tusk usłyszał nieprzychylne hasła, wśród których dominowało skandowanie: „Donald matole”. Pojawił się również transparent z jego wizerunkiem i napisem:

     „Nie jesteś, nie byłeś i nie będziesz kibicem reprezentacji Polski”.

    Grupa kibiców dodała do tego jeszcze ostrzejsze okrzyki, m.in.:
    „Donald, matole, twój rząd obalą kibole”, co odbiło się szerokim echem w mediach i na platformach społecznościowych.

    Zamiast unikać tematu, Donald Tusk postanowił zabrać głos w mediach społecznościowych. Na platformie X (dawniej Twitter) opublikował zdjęcie z premier Litwy, dodając komentarz:

    „Jest bramka dla Polski, ale litewska Pani Premier wciąż uśmiechnięta.”

    Szybko pojawiły się pytania – m.in. od europosła PiS Bogdana Rzońcy – czy Tusk przetłumaczył swojej litewskiej koleżance wszystkie hasła z trybun. Premier nie pozostał dłużny:

    „Pisowcy pytają, czy tłumaczyłem litewskiej pani premier wszystkie okrzyki z trybun. »Donald matole…« przetłumaczyłem. Mam słabość do tego hasła — zawsze, kiedy je skandują, wygrywam wybory.”

    Ta odpowiedź szybko zdobyła popularność w sieci – dla jednych była zabawną i inteligentną ripostą, dla innych – lekceważącym podejściem do obywatelskiego sprzeciwu.

    Jak przyznał sam Tusk, nie wszystkie okrzyki zostały przekazane premier Litwy. Wulgaryzmy oraz wypowiedzi uderzające w określone grupy społeczne – w tym antyizraelskie hasła oraz te wymierzone w policję – zostały przez premiera pominięte.

    Choć wydarzenie miało być sportową celebracją, polityczny kontekst nie pozwolił o sobie zapomnieć. Obecność Donalda Tuska na stadionie stała się tematem publicznej debaty, nie tylko w kontekście futbolu.

    Mecz zakończył się zwycięstwem Polski 2:0, a biało-czerwoni pokazali się z dobrej strony. Jednak to nie gole, a konflikt między kibicami a premierem był głównym tematem medialnym po spotkaniu. Pokazuje to, jak sport coraz częściej staje się areną politycznych emocji i społecznego niezadowolenia.

    Źródło zdjęć: X