
Eva Marie Saint nie żyje. Aktorka zmarła we wtorek 6 października 2026 roku w swoim domu w Los Angeles. Miała 102 lata. Hollywood żegna jedną z ostatnich gwiazd swojej złotej ery i najstarszą laureatkę Oscara.
Eva Marie Saint nie żyje
Informację o śmierci aktorki przekazał jej rzecznik Jeff Sanderson. Według niego zmarła z przyczyn naturalnych, a do ostatnich chwil była przy niej rodzina i najbliżsi.
Eva Marie Saint urodziła się 4 lipca 1924 roku w Newark w stanie New Jersey. Dorastała w stanie Nowy Jork, a potem studiowała na Bowling Green State University w Ohio, początkowo z myślą o pracy nauczycielki. Wszystko zmieniły studenckie przedstawienia.
Droga na szczyt nie była łatwa. W Nowym Jorku uczyła się w Actors Studio u słynnego Lee Strasberga. Dostała angaż do sztuki „Mister Roberts” z Henrym Fondą, ale reżyser Joshua Logan szybko ją zwolnił. Uznano, że wygląda zbyt niewinnie. Jej miejsce zajęła Jocelyn Brando, siostra Marlona.
Była załamana. Nie zrezygnowała jednak z aktorstwa i zaczęła grać w spektaklach telewizyjnych nadawanych na żywo. Na Broadwayu wystąpiła w sztuce „The Trip to Bountiful”. Tam wypatrzył ją Elia Kazan.
Za debiut u boku Marlona Brando dostała Oscara
Przełom przyszedł w 1954 roku. W filmie „Na nabrzeżach” Kazana zagrała Edie Doyle, siostrę zamordowanego przez gangsterów mężczyzny, która wiąże się z dokerem granym przez Marlona Brando. Rola przyniosła jej Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej. Była dopiero czwartą osobą, która dostała tę nagrodę za filmowy debiut.
Na galę przyszła w widocznej ciąży. Żartowała, że może urodzić na miejscu. Syn Darrell przyszedł na świat dwa dni później.
Później grała między innymi w filmach „Exodus”, „Raintree County” i „Grand Prix”. Partnerowała Montgomery’emu Cliftowi, Elizabeth Taylor, Paulowi Newmanowi i Warrenowi Beatty’emu. W 2006 roku wcieliła się w Marthę Kent, przybraną matkę Supermana.
Hitchcock dał jej trzy proste wskazówki
W 1959 roku Eva Marie Saint zagrała Eve Kendall w thrillerze Alfreda Hitchcocka „Północ – północny zachód”. Partnerowała Cary’emu Grantowi, a ta rola dała jej międzynarodową sławę i na stałe zapisała ją w historii kina.
Wskazówki reżysera były krótkie. Miała ściszyć głos, nie używać rąk i przez cały czas patrzeć Grantowi prosto w oczy. Hitchcock słynął z surowego traktowania młodych aktorek, ale Saint wspominała go jako wspaniałego reżysera, dżentelmena i człowieka z poczuciem humoru.
Spełniała się też w telewizji, gdzie zebrała pięć nominacji do nagrody Emmy. Statuetkę odebrała w 1990 roku za film „Ludzie tacy jak my”. W wieku 97 lat wystąpiła jeszcze w serii podcastowej, w której zagrała ciotkę postaci Marisy Tomei.
Przypomnijmy, że w 1951 roku aktorka wyszła za reżysera i producenta Jeffreya Haydena. Byli razem 65 lat, aż do jego śmierci w 2016 roku. Rodzina zawsze stała u niej na pierwszym miejscu.
Świadomie grała najwyżej w jednym filmie rocznie. W 2014 roku w programie „Sunday Morning” stacji CBS opowiadała o agencie, który namawiał ją na więcej ról. Ostrzegł, że inaczej nie zostanie supergwiazdą. Przyjęła to spokojnie. Agenta zwolniła.
Na plan „Exodusu” na Cyprze i w Izraelu zabrała ze sobą całą rodzinę. Eva Marie Saint pozostawiła dwoje dzieci, Darrella i Laurette, a także czworo wnucząt i dwoje prawnucząt.
źródło zdjęć: Canva






