Szukałem słów, których jak zawsze nie było.
Szukałem słów,
których jak zawsze nie było.
Daję Ci klucze do siebie. To wszystko czym jestem. I te niewiadome, których jeszcze nie znam. Będę je odkrywał razem z Tobą, w podróży. Bo podróż to nie miejsca, ale nowi ludzie. Nowe serca. Nowe spojrzenia.
Ale nienawiść pogrążą człowieka, ciągnie go w dół, dlatego sobie odpuściłam
Zarzuty można odeprzeć, pretensje zbagatelizować, za obrazę przeprosić. Na obojętność jednak nie ma rady.
Nie zmusisz szczęścia, żeby ci sprzyjało.
Nasze życie można też ująć jako niepotrzebny epizod zakłócający błogi spokój nicości.
W miłości żadne bezwarunkowe postanowienia się nie sprawdzają.
Ludzie potrafią przekonać się do czegokolwiek, jeśli tylko chcą na kogoś zrzucić winę.
Nie ma nic gorszego niż nieodwzajemniona tęsknota. To nawet gorsze niż nieodwzajemniona miłość. Znacznie gorsze.
Bycie nieuprzejmym to niezbywalny przywilej ludzi, którzy płacą wasze rachunki.
Jest tyle rzeczy, których chcemy, a których i tak nie możemy mieć.