I tak się właśnie kończy świat, nie hukiem, a skomleniem.
I tak się
właśnie kończy świat,
nie hukiem, a skomleniem.
Czuję się jak więzień. I co
z tego, że nie ma krat? Kraty
są we mnie, w mojej głowie
To była gra. Pielęgniarki to wróg, a my byliśmy żołnierzami ruchu oporu.
Aby matka pogrążyła się w żałobie nie zawsze konieczna jest śmierć dziecka.
Tak się właśnie robi, gdy kurtyna idzie w górę - mówisz to, co chce usłyszeć publiczność.
Czasami zapominam, jak się oddycha.
Nie lubię początków i końców.
Wolałabym wiecznie dryfować gdzieś pośrodku. Najgorsze w tym konkretnym końcu i początku jest to, że po raz pierwszy w życiu nie mam pojęcia dokąd zmierzam.
Trzymaj się z daleka od ludzi, którzy są podobni do ciebie.
Okropne uczucie kiedy się kłamie. Masz ochotę jednocześnie śmiać się i złościć.
Jest pan ideałem mężczyzny: nie dość że przystojny to prawie niemowa...
Nie pokazuj kobiecie nic nowego, a nie nabierze na to ochoty i nie puści cię kantem.