Ale nie można wiecznie żyć wspomnieniami, które są jak wielkie ...
Ale nie można wiecznie żyć
wspomnieniami, które są jak wielkie brzemię.
Nie smakiem rozkoszuje się podniebienie, ale wspomnieniem.
Co rano budzimy się,
wstajemy z łóżek i nigdy nie wiemy, w jakim
momencie życie przywali nam prosto w twarz.
Lękam się śmierci, ale bardziej boję
się zmarnować życie. Lękam się miłości,
bo wiążą się z nią sprawy, które mi się wymykają; jej blask jest ogromny,
ale jej cień mnie przeraża.
Czy niezwykłe skupienie
osiągane w samotności ma
swoją wygórowaną cenę, którą
jest samotność właśnie?
Człowiek przywiązuje się do miejsca, a wtedy ono staje się dla niego wyjątkowe. Chyba nawet rzeczywiście zyskuje coś w rodzaju piękna.
Najtrudniej uleczyć się z miłości, która przyszła nagle.
Przyjacielu - ciągnął Leszek - zniewalają nas rzeczy, których nie wybaczamy.
Nie wolno niczego, co ważne, odkładać na później.
Czasem lepiej powiedzieć coś głupiego, niż w ogóle sie nie odezwać.
Czy was też tak strasznie
wkurzają optymiści? Chodzi
taki dookoła ciebie i ciągle się
uśmiecha,a ty masz ochotę go udusić.