Kogo widzimy, kiedy widzimy samych siebie?
Kogo widzimy, kiedy widzimy samych siebie?
Najgorszy dla człowieka jest moment, kiedy nie widzi sensu swej egzystencji, kiedy widzi, że nie ma dla kogo żyć.
Żyliśmy w świecie krwi i chwały, dla której krew przelewano.
Miłość i błogi spokój wykluczają siebie wzajemnie. Kto szuka w miłości spokoju, przegrywa na starcie.
Bóg mówi szeptem, a diabeł krzyczy na cały głos.
Dobre czasy to nie te, w
których się żyło, ale które się wspomina.
Co człowiek myśli to jego sprawa. Ważne jest, co robi.
Była to wątroba, którą doktor Larch szanował o wiele bardziej niż duszę.
Dziwne to położenie, takie całkowite osamotnienie pośród tłumów.
Pragnienia są silniejsze niż moja wola.
Życie nie zawsze jest bajką.