Jak to się stało, że cienka, cieńsza od włosa krawędź ...
Jak to się stało, że cienka, cieńsza od włosa krawędź oddzieliła sen od przebudzenia?
Nie czujemy się kochani, dopóki choć jedna osoba na ziemi nie pozna nas dogłębnie. Takimi, jakimi jesteśmy naprawdę a nie takimi jakimi chcielibyśmy być.
Strzeż się słońca, w słońcu tęskni się najbardziej.
No cóż, tak czy tak, nie skomponowałby IX symfonii Beethovena.
...prawdziwej miłości nie można się oprzeć.
Nigdy nie pisz z perspektywy klamki do drzwi!
Szkoda mi patrzeć na inne ludzkie stworzenia i z niechęcią widzieć, jak botaniczni uczeni napotykają sobie nawzajem trudności. Oh! gdybyśmy szczerzej dzielili się swoimi uczuciami — jak wiele przeświadczeń moglibyśmy zyskać z porównywania doświadczeń!
Niepokoiło mnie zawsze, że Rimbaud był infernalnym panem młodym, a Verlaine - głupią dziewicą.
Dno jest dużo głębiej, aniżeli nam się wydaje.
To ci najzimniejsi najmocniej płoną wewnętrznie.
Czuję, że się rozpuszczam i znikam,
bo jeśli na świecie nie ma nikogo kto
cię kocha,czy w ogóle istniejesz?