Jak pogoń za wiatrem. I bez przerwy na drugim planie.
Jak pogoń za wiatrem. I bez przerwy na drugim planie.
Czasami po prostu nie było dobrych wyborów.
Pusty.
Smutny.
Czasem zły.
Głównie smutny.
Trochę wkurzony.
Niewiele wart.
Zmęczony.
Oszukany.
Samotny.
To twoja piechota. Ma najmniejsze
możliwości poruszania i jest najsłabsza,
ale ponieważ piony gotowe są poświęcić
życie dla lepszych od siebie, bez nich nie wygrasz. Król. Prawie zawsze jest słabszy, niż mogłoby się zdawać. Wszyscy go chronią,
ale on właściwie nigdy nikomu nie pomaga,
bo gdyby to zrobił, mógłby zginąć. Królowa. Jest absolutnie podła. Ale jeśli chcesz wygrać, musisz z nią współpracować.
Staraj się tylko pamiętać, co cię uszczęśliwia, dobrze? Nie okłamuj
samej siebie tylko dlatego, że tak jest bezpieczniej. Rzeczywistość tak nie działa.
[...] zaufanie, którym obdarzają cię inni, jest zaszczytem.
Miałem ochotę przytulić ją z całych sił, ale wiedziałem, że ona pragnęła czegoś zgoła innego. Chciała być wolna, a ja chciałem uwięzić ją w swoich ramionach.
Jak się zastanowić, to zadbanie o to, żeby facet czuł się zadowolony nie jest jakimś wielkim wyzwaniem.
(...) odwaga to pokonywanie strachu. Każdy czegoś się boi.
Żyjemy pod dyktatem pragnień innych ludzi.
Bo dom to nie są tylko ściany i dach - to przede wszystkim ludzie i uczucia, jakie ich ze sobą wiążą.