Jesteśmy jak otwarcie i zamknięcie cudzysłowu, jak cudze słowa dożywotnio ...
Jesteśmy jak otwarcie i zamknięcie cudzysłowu, jak cudze słowa dożywotnio
na siebie skazane. Więźniowie życia, którego żadne z nas nie wybrało.
Teraz świtało, a ja wiedziałem, że ten dzień będzie pierwszym dniem mojego nowego życia. I chociaż bałem się cholernie, poczułem, że jednak był w tym jakiś sens, żebym pojawił się na tym świecie. Bo urodziłem się po to, aby spotkać ją.
Więcej zła dopuszczono się w imię prawości niźli z jakiegokolwiek innego powodu.
To było nieuniknione: zapach gorzkich migdałów przypominał mu zawsze los trudnych miłości.
Bo też nic nie jest straszne prócz braku miłości, strasznego jak samo nic
Twoją największą siłą jest twoja największa słabość, Max.
Pamiętaj i o tym: zawsze łatwo spoglądać wstecz i dostrzec, jacy byliśmy wczoraj albo dziesięć lat temu. Trudno natomiast zobaczyć, jacy jesteśmy. Będzie ci łatwiej, gdy opanujesz tę sztukę.
Kiedy prosisz o cud, musisz być gotowa
w niego uwierzyć Bo możesz przegapić.
Widzisz, dajesz się złapać przeszłości i stajesz się bezużyteczny w teraźniejszości.
Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator; ale i ten, prawdę mówiąc, świnia.
Kiedy coś nie gra, po co to ciągnąć do żałosnego końca?