Tyle uniesień, które mnie dyskwalifikują...
Tyle uniesień, które mnie dyskwalifikują...
A jeżeli facet taki jak ty potrafi
się podnieść i zrobić to, co ty zrobiłeś
dla tych ludzi, to może każdy będzie
w stanie. Może każdy zdoła się
wznieść ponad swoje ograniczenia.
Nikt nie jest winien drugiemu człowiekowi miłości. To wybór, który codzienni podejmujemy na nowo.
Dobre postanowienia… Są czekami wypisanymi na bank, w którym nie ma się konta.
Dom jest tam, gdzie jeśli wrócisz, muszą cie wpuścić.
Mama nie pozwoliła tacie na kupno
"tej wysysającej duszę wylęgarni szmiry i bezmyślnej rozrywki", zwanej też telewizorem.
Na dnie piekła bulgocze śmiech.
Nie żyj iluzją, że jestem bastionem moralności, Paige. To byłoby niebezpieczne.
(...) znów przypłynęła do mnie fala wielkiej tęsknoty za tobą i od kilku dni paraliżuje mnie i nie daje o niczym innym myśleć. Tu kiedyś wypadł mi talerz z rąk, bo nagle zjawiłeś się w moich oczach. A wczoraj, wyobraź sobie, założyłam bluzkę na lewą stronę. I przecież przeglądałam się w lustrze przed wyjściem. Ale jakbym nie widziała w nim siebie.
Mam tak wiele, a uczucie do niej pochłania wszystko; mam tak wiele,
a bez niej wszystko staje się niczym.
Dlaczego przeszłość musi koniecznie umrzeć, aby stała się możliwa do zniesienia?