Chcę tu być z tobą. Nie staraj się zaimponować mi ...
Chcę tu być z tobą. Nie
staraj się zaimponować mi
albo mnie oszołomić. To już zrobiłaś.
Życie od teatru różni się tylko tym, że w życiu nie ma prób generalnych.
I tak się właśnie kończy
świat. Nie hukiem ale skomleniem.
Niepewność bywa czasem gorsza niż brak uzbrojonej straży.
W ciszy koło czwartej nad ranem
słyszałem, jak powoli rosną korzenie samotności.
Niech nie ślubuje przebrnąć przez
ciemności nocy, kto nie widział jeszcze zmroku.
Tylko wielkiego
człowieka stać na przeprosiny.
Miałem ochotę przytulić ją z całych sił, ale wiedziałem, że ona pragnęła czegoś zgoła innego. Chciała być wolna, a ja chciałem uwięzić ją w swoich ramionach.
A na nieznajomych można czasem bardziej liczyć, chociażby dlatego, że jest ich więcej.
Jeśli myślisz o jakiejś osobie, to ona zawsze będzie w twoim sercu,
w tajemnicy przytulając cię, żebyś był szczęśliwy. Tak właśnie jest z miłością. Ta druga osoba nie musi być koło ciebie, żebyś ją czuł.
Dlaczego tak bardzo boimy się w otwarty sposób mówić o uczuciach? Nie zdradzamy, co nas boli. Nawet przed tymi, których kochamy. A przecież chyba zależy nam na sobie? Zapominamy, że słowa nie służą tylko temu, by ranić. Są po to, by nas jeszcze bardziej do siebie zbliżać. By pomóc rozwiązać konflikty i nieporozumienia. Często zasypiamy przytuleni do niedopowiedzeń. Nie dbamy o to, by rozplątać negatywne emocje. Brak czasu, brak ochoty, brak zrozumienia. Czy to ma sens? Żadnego.