Czasami czyny są bardziej przekonujące niż słowa.
Czasami czyny są bardziej przekonujące niż słowa.
Jakoś to będzie- powiedziała.
Jesteś moim braciszkiem, ty tępy idioto.
Kocham cię bez względu na wszystko.
Każde zmartwienie w końcu się zużywa.
Wysiłek umysłowy był nieokreślony.
Sny bywają ważne, wiesz. Czasami działają jak otwarcie okna i wpuszczenie świeżego powietrza.
W żałobie, tak jak w czarnej sukience, zawsze jest się samemu.
Słowa są pułapką.
Armia, małżeństwo, kościół i bank: oto czterech jeźdźców Apokalipsy.
To były dobre lata, ale wiemy- z opowieści i z życia- że dobre lata nigdy nie trwają długo.
Człowiek potrafi chyba wymyślić wspomnienia, jeżeli tylko bardzo tego chce.
Ciekawe, czy istnieje uzależnienie od rezygnacji.