Sekretem dobrej starości jest nie co innego, tylko szczery pakt ...
Sekretem dobrej starości jest nie co innego, tylko szczery pakt z samotnością.
Ja wierzę w raj dla zwierząt. One są niewinne. Ludzie zawsze mają coś na sumieniu.
Nie ma większej radości dla głupiego, jak znaleźć głupszego od siebie.
Problemy są jak karaluchy.
Póki kryje je ciemność, wcale się nie boją, ale wystarczy poświecić, a natychmiast się spłoszą i pierzchną.
Prawdziwa miłość oznacza, że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.
Słońce jest aroganckie, odwraca się od nas plecami kiedy tylko się nami zmęczy. Księżyc jest lojalnym towarzyszem. Nigdy nie odchodzi. Zawsze jest na miejscu, przygląda się oddany, widzi nas w naszych jasnych i ciemnych chwilach, nieustannie się zmienia, zupełnie tak jak my. Każdego dnia jest nową wersją siebie. Czasem słaby i wątły, innym razem silny i pełny światła. Księżyc rozumie, co to
znaczy być człowiekiem.
Lubię, kiedy mocno pada. Brzmi to jak biały szum, który jest podobny do ciszy, lecz nie jest pusty.
Kłamiesz już poprzez samo stawianie pytań, skoro znasz na nie odpowiedź.
Piękne kobiety zostawmy mężczyznom bez wyobraźni.
Nie wszyscy, którzy mówią
pięknym językiem, mają piękne serca.
Wspinamy się w góry, bo doliny są pełne cmentarzy.