Uśmiecham się do niego, zakochana nieco bardziej niż trzydzieści sekund ...
Uśmiecham się do niego, zakochana
nieco bardziej niż trzydzieści sekund temu.
Świat może się zawalić ograniczoną ilość razy, potem już nie ma powodu do lęku.
Nic tak nie chroni przed paniką jak proste czynności.
Jaśnie państwa nie ma w domu, wzięli gorzkie żale, poszli na roraty.
Uczucia to kolory duszy. Są
cudowne i niezwykłe. Bez nich
świat staje się bezbarwny i ponury.
Człowiek czuje, że musi coś zrobić dla podtrzymania się na duchu.
Przypuszczam, że każda miłość koniec końców schodzi z chmur na ziemię.
Wypijmy jeszcze trochę, żeby się odnaleźć w naszej rzeczywistości - zaproponowałem.
Złotymi drzwiami do świątyni sukcesu jest niewzruszona wytrwałość. Nie znam bowiem siły w ludzkim umyśle, która równałaby się wytrwałości.
Kraina zmarłych nie jest miejscem kary ani nagrody. Jest miejscem nicości.
Czasami biedujemy wyłącznie dlatego, że świat nie pasuje do naszych najskrytszych marzeń.