
Mam zwyczaj patrzeć ludziom prosto w oczy, by wiedzieli, że ...
Mam zwyczaj patrzeć ludziom prosto w oczy, by wiedzieli, że naprawdę ich zauważam.
Oto jest cena, którą się płaci za to, że inni rozumieją cię na opak.
Obwołają cię albo diabłem, albo bogiem.
Nigdy zbytnio nie lubiłam czytać, bo czyż się lubi oddychać?
Czas i nadzieja sieją ziarna rozpaczy.
Rzeczy proste są zawsze najbardziej niezwykłe i tylko mędrcy potrafią je pojąć.
Nie będę żył i mogę wybrać, że będę płonął dla niej jasno, chociaż krócej, zamiast obarczać ją ciężarem dłuższego życia z półczłowiekiem.
Zawsze marnuje się czas, gdy nie walczy się o swoje pragnienia.
Obie ręce oparłszy o poręcz drewnianą, rzekł z uporem, że ducha zobaczył dziś rano.
"Och" było odpowiednim słowem. Krótkim i neutralnym, mogącym wyrażać wszystko i nic.
Miłości nie udowadnia się słowami.
Prawdziwy strach to strach przed własną wyobraźnią.