A na razie w urojeniach pogrążeni, środek bagna To codzienna ...
A na razie w urojeniach pogrążeni, środek bagna
To codzienna rzeczywistość polskiego nastolatka.
Prawo jest po stronie zwycięzcy, a ustawami naszymi są granice naszej mocy.
Jestem jak przesadzona roślina, której korzenie zostały na starym miejscu.
Czy to nie absurdalne, że wspomnienia o dobrych czasach o wiele częściej doprowadzają do łez niż wspomnienia o tych złych?
Nie wszystko złoto, co się świeci.
Życie tworzy opowieści.
Wiruję w szaleństwie.
Kto czyta miedzy wierszami znajduje to co chce.
Chcę szukać w starych miastach i starych krajach zapachu dawnych czasów, który się tam jeszcze unosi.
Niemożliwe jest tylko w naszej głowie.
To nie wstyd płakać, mój mały. Łzy są tym, co w nas najszlachetniejsze.