Dorastać znaczyło umierać, ale jeszcze nie umrzeć.
Dorastać znaczyło umierać, ale jeszcze nie umrzeć.
Nie da się przejść rzeki suchą stopą.
(...)zmieniałem się w kałużę głupoty.
Jeśli się umie szukać, to w każdej szafie można znaleźć trupa.
(…) niezwykłość wydarzenia nie świadczy o tym, że nie może ono zaistnieć.
Łzy nie mają nic wspólnego ze słabością.
Sztuka i wykwintne wina, dwie dziedziny, które pozostają dla mnie absolutną tajemnicą.
Miłość to tylko słabość charakteru, niebezpieczne zakłócenia w naszym rozumowaniu.
Pamiętaj, że nawet najczarniejsza godzina Twojego życia trwa tylko 60 minut.
Jakże trudno na tym świecie człowiekowi zrozumieć drugiego człowieka.
Człowiek z gatunku „spójrzcie na mnie - szyję mam szerszą od czoła!