
Dorastać znaczyło umierać, ale jeszcze nie umrzeć.
Dorastać znaczyło umierać, ale jeszcze nie umrzeć.
Socjalizm to epidemia!
Wszystkiego, co dobre, człowiek się uczy.
Żyję więc jak więzień własnego ciała, nie mogąc uciec przed torturami, które sobie zadaje.
Marzeń nie można zabić.
Pilnuj, byś nigdy nie czuł wobec osobników nieludzkich tego, co oni czują wobec innych ludzi.
Boję się, że kiedy będziemy od siebie na wyciągnięcie ręki, wszystko się zepsuje. Nie będę już dla ciebie świętem, tylko codziennością. Niezmiernie trudno zachwycać się codziennością.
Drzewa nie istnieją osobno ani samotnie.
Tym, co je łączy, to korzenie.
Rzeczywistość to jest coś, co nie znika, kiedy przestaje się w to wierzyć.
Cechą dorosłości jest umiejętność przyznawania się do błędu.
Tych spraw nigdy nie
rozumiałem i nie zrozumiem -
ile ludzie są w stanie znieść.