
Poczuła się kochana, i to sprawiło, że straciła głowę.
Poczuła się kochana, i to sprawiło, że straciła głowę.
I ja tam byłem, miód, piwo piłem, bo każda stara baśń tak się przecie kończyć powinna.
Jeden jedyny przyjaciel w zupełności zaspokaja ludzkie zapotrzebowanie na przyjaźń.
Może miłość oznacza poświęcenie własnych wyobrażeń, żeby ukochana osoba mogła spełnić swoje marzenia.
Miłość przychodzi nieproszona.
A praktyka, jak wiadomo, jest najlepszym kryterium prawdy.
Nie chcę i nie potrzebuję też żadnej innej podzięki, jak tylko, byś mnie kochał.
Człowiekiem gardząc, sami tym sposobem się poniżacie...
Miłość to zgoda na świat takim, jaki on jest.
Serce dokonuje wyboru, nie analizując konsekwencji.
Niektórzy mawiają, że uczciwa umowa to taka, z której obie strony są niezadowolone.