
Partnerka Łukasz Litewka zabrała głos po tragedii i wystosowała ważny apel do internautów. W obszernym wpisie odniosła się do chaosu informacyjnego w sieci, ostrzegając przed dezinformacją, fałszywymi zbiórkami i treściami, które jej zdaniem, wykorzystują emocje ludzi.
Śmierć Łukasza Litewki strząsnęła opinią publiczną w całej Polsce. Poseł Lewicy zginął 23 kwietnia w wyniku wypadku drogowego na trasie między Dąbrowa Górnicza a Sosnowiec. Polityk jechał rowerem, gdy doszło do potrącenia przez samochód. Z ustaleń śledczych wynika, że kierowca zjechał na przeciwny pas ruchu. Mimo szybkiej pomocy i reanimacji, życia parlamentarzysty nie udało się uratować.
Kilka dni po tragedii odbyły się uroczystości pogrzebowe w Sosnowcu. Na miejscu pojawiły się tłumy osób – bliscy, znajomi, współpracownicy, ale też mieszkańcy i osoby, które chciały oddać hołd zmarłemu. Skala obecności pokazała, jak duże znaczenie miał dla wielu ludzi i jak wielkie emocje wywołało jego odejście.
Śledztwo wciąż trwa, a jednym z jego najważniejszych elementów pozostaje sytuacja kierowcy. 57-letni mężczyzna opuścił areszt 28 kwietnia po wpłaceniu poręczenia majątkowego.
Apel partnerki Łukasza Litewki
Po pogrzebie głos zabrała partnerka zmarłego, Natalia. W obszernym wpisie opublikowanym w sieci odniosła się do chaosu informacyjnego i tego, co dzieje się w internecie po tragedii:
Włączyłam na chwilę internet, od razu tego pożałowałam. Ilość dezinformacji oraz chaosu jest zatrważająca… ale postarajmy się to uporządkować w miarę możliwości.
W dalszej części wpisu szczegółowo wyjaśniła, na co należy uważać i jak wygląda rzeczywista sytuacja:
Jeżeli chcecie pomóc/wpłacić na zrzutkę – róbcie to tylko i wyłącznie z czystej chęci i intencji. Nie wierzcie w posty tworzone na bazie ‘Łukasz by tego chciał’, ‘Łukasz miał pomóc w tej zrzutce’. Takie informacje posiada tylko i wyłącznie fundacja i mogą takie zrzutki wychodzić tylko z rąk fundacji. Jeżeli dana osoba, tworząc taki post, dodatkowo wrzuca zdjęcie Łukasza, podając się za jego przyjaciela/bliskiego, niestety wprowadza Was w błąd i bazuje na emocjach.
Zwróciła też uwagę na fałszywe materiały krążące w sieci:
Wszystkie wywiady opierające się na zdjęciach z AI z linkami naładowanymi reklamami są wirusem i kłamstwem.
Partnerka polityka zaapelowała również o rozwagę i niepowielanie niesprawdzonych informacji:
Nie twórzmy i nie powielajmy teorii spiskowych. Jeżeli posiadacie sprawdzone i przydatne informacje – możecie je przekazać. Pamiętajcie, że nie każdy szuka prawdy, a jedynie sensacji.
W swoim wpisie odniosła się także do osób, które próbują wykorzystywać sytuację:
Każda osoba podająca się za samozwańczego ‘następcę’, opisująca wspólne plany, których nie było, tworzy treści dla własnych korzyści, wiedząc, że aktualnie nikt nie ma siły z tym walczyć, a dobre serca wierzą w dobre intencje.
Podkreśliła również, że publikowanie prywatnych treści jest niedopuszczalne:
Wstawianie prywatnych rozmów, bez zgody rodziny, jest krzywdzące i niezgodne z prawem.
Na zakończenie zaapelowała o rozwagę i jedność:
Bądźcie czujni i w gotowości, pomoc innym i czynienie dobra to wartości, które łączą. Tak właśnie powstał #teamlitewka, a w chaosie łatwo się zgubić. Głęboko wierzę, że wszyscy patrzymy w jednym kierunku i czekamy.

fot. @natalia.baclawska






