Martwienie się to ciężka praca, która nikomu jeszcze nie pomogła, ...
Martwienie się to ciężka praca, która nikomu jeszcze nie pomogła, ale niejednemu zaszkodziła…
Nie wierzyła już wyłącznie w ten świat. On jest tylko mitem, snem.
Aby iść naprzód, trzeba umieć korzystać z doświadczeń przeszłości, a chcąc to czynić, należy mieć o niej dokładne pojęcie.
Nic mnie tak nie doprowadza do rozpaczy jak opowiadanie bzdur.
Bez pasji jesteśmy skazani na przeciętność.
Jak tu teraz dalej żyć?
Jak masz dalej trwać?
Gdy to, w co wierzyłeś z cały sił
znienacka się rozpadło w drobny mak.
Nocą wszystko jest bardziej. Boli bardziej, czujesz bardziej, myślisz bardziej, umierasz bardziej. Bardziej nie masz sił.
Jeśli zamierzasz czekać z podjęciem działania, aż będziesz mieć wszystkie dane, które w twoim mniemaniu są potrzebne, wtedy nigdy niczego nie zrobisz, bo na świecie jest nieskończona ilość danych.
Najważniejsze to zminimalizować
krzywdy, które wyrządza się innym.
Bo serce nie jest sługa, nie zna, co to pany,
I nie da się przemocą okuwać w kajdany.
Nigdy nie płacz po niczym, co nie może zapłakać po tobie.