Ty jesteś moje imię i w kształcie, i w przyczynie...
Ty jesteś moje imię i w kształcie, i w przyczynie...
Stare zbrodnie świata ubrane w szaty świeże.
To moje życie i minuta po minucie dobiega ono do końca.
Co komu do tego, skoro i tak mniejsza o to?
Tylko śmierć jest gwarancją spokoju.
Czasem to właśnie małe rzeczy liczą się najbardziej.
Przeznaczenie nie wyznacza tego, co robimy
ani czym jesteśmy. Sami o tym decydujemy.
Marzenie jest życzeniem
wypowiedzianym przez serce.
Czemu zawsze wracasz, skoro nie masz zamiaru zostać? Bo nawet jeśli odchodzisz, nigdy nie odchodzisz do końca.
Powrócą jeszcze raz dni, tygodnie, lata spędzone tu, na froncie, a wówczas powstaną z martwych nasi koledzy i będą maszerować z nami, w naszych głowach zapanuje jasność, będziemy mieć cel i będziemy tak maszerować, nasi martwi koledzy obok nas, lata na froncie za nami - ale przeciwko komu, przeciwko komu?
Mamy tylko jedno życie. Mamy jedną szansę, by życie było warte przeżycia.