
(...) nie da się poznać do końca drugiego człowieka, choćby ...
(...) nie da się poznać do końca drugiego człowieka, choćby nie wiem co.
Nadzieja błyszczy w sercu durnia.
Malarzu, nie jesteś mówcą! Maluj więc i milcz!
Czasem wystarczy jedno słowo, żeby otworzyć szufladę, do której nie mieliśmy dostępu przez całe lata. Nie wiedzieliśmy nawet, gdzie szukać klucza.
Ja nie kocham słowami. Nie lubię słów, niektóre są chyba tylko po to stworzone, żeby je cofać. Między innymi po to stworzone jest "kocham".„
Musimy coś zrobić, co by od nas zależało, zważywszy, że dzieje się tak dużo, co nie zależy od nikogo.
Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było.
Zwycięstwo jest tym samym, co oddychanie.
Uczyć się, nie myśląc, to strata czasu, myśleć, nie ucząc się, to szkodliwe.
Bo skóra i te wszystkie kwestie kolorów to kaprysy geografii i nic więcej.
Czasem smutku nie da się opisać - powiedziała Jessica. - Czasem ból trwa bez końca.