Boimy się samotności, bo stawia nas twarzą w twarz ze ...
Boimy się samotności, bo stawia nas twarzą w twarz ze sobą.
Mógłbym tak żyć do końca swoich dni, zarabiać pracą własnych rąk. Siedzieć w siodle cały dzień, przemierzać bezkresne morze traw. Wieczorami palić skręconego papierosa i wpatrywać się w ogniska blask. Nocami leżeć na pachnącej ziemi i podziwiać aksamitne niebo pełne gwiazd.
Wybacz mi pozorny chłód
żyje tak, by żyć
Nie chcę zbyt wiele
wszystko lub nic...
Nie było nic innego do roboty. Stworzyć coś i umrzeć.
Nigdy nie wiadomo, co na człowieka spadnie. Zamykasz drzwi, a wiatr i tak wciska się przez okno...
Nie możesz być naprawdę szczęśliwy, jeżeli czasem nie bywasz nieszczęśliwy.
Nikt nie może uniknąć cierpienia. Ani Bóg, ani ty. Ani twoi rodzice, ani ja.
Lepiej dmuchać na zimne niż się gorącym sparzyć.
[...] nie rozumiesz, czym jest przyjaźń lub wrogość. Lubisz wszystkich, to znaczy, że wszyscy są ci obojętni.
Bóg nie daje ludziom ciężarów, których nie mogą sami udźwignąć.
Nikt poza Tobą samym nie może sprawić, byś był szczęśliwy albo nieszczęśliwy.