
Kiedy ci coś zabierają, nawet jeśli to gówno, jednak boli. ...
Kiedy ci coś zabierają, nawet jeśli to gówno, jednak boli. Nawet jeśli wycinają ci guz, zostaje blizna. A noc jest widocznie najlepszym czasem, żeby ją rozdrapywać.
Więc każdego, kto łamie przysięgę, trzeba powiesić?
- Każdego.
- A kto ma ich wieszać?
- Jak to kto? Ludzie uczciwi.
- To widocznie kłamcy i krzywoprzysięzcy są bardzo głupi, bo przecież tylu ich jest, że wszystkich
uczciwych mogliby pobić i powywieszać.
Ciemność jest sojusznikiem tych, którzy zamierzają uciekać.
W nieszczęściu, w walce kształcą się charaktery.
W nieszczęściu i walce człowiek się uczy.
Podróż na dachu pociągu, jadącego w stronę
zachodzącego słońca. Wiatr we włosach.
I to uczucie... Uczucie cudownej wolności.
Widz w teatrze: Niech się pan, z łaski swojej, odchyli troszkę, bo ja nic nie widzę.
Stach Paluch: To niech pan idzie do lekarza, od oczów.
Powinnaś mieć na imię Hera, nie żadna Kometa. Hera, moja siostra. Hera, moja miłość...
Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym.
Przestań mnożyć możliwości, a skup się na obliczaniu prawdopodobieństwa.
Ależ milordzie, pan jest goły!- oznajmiła, wstrząśnięta nie do opisania.
Wieczność bez ciebie będzie taka samotna...