Historia to rozbryzgi krwi.
Historia to rozbryzgi krwi.
Wszystko się zmienia. Nie wiem, w jaki sposób ani jaką formę ostatecznie przyjmie, ale ważna jest sama zmiana.
I jeśli w tygodniu przed świętami staniesz przed witryną i pomyślisz jakieś życzenie, dostaniesz to, czego pragniesz.
Tak już jest w życiu, że to, co naprawdę fascynujące, prędzej czy później sprawia cholerny kłopot.
Kto mówi, że niby mam być tym, kim ktoś inny mówi mi żeby być?
Nieważne, co ona robi. Liczy się to, co ja robię.
Wolę prawdę od szczęścia.
A przyzwoitym jest człowiek wtedy, kiedy pomaga słabszym.
My, ludzie czasem jesteśmy dziwni. Mamy talent do zaczynania ciągle od nowa, dążymy do trwałości i jednoznaczności, ale życie pełne jest niespodzianek i niejasności.
Jestem przyjacielem nieprzyjaciół naszego jedynego nieprzyjaciela.
Najlepsze pomysły często przychodzą do głowy w pozornie beznadziejnych sytuacjach.