Nie musisz notować. Jeżeli to ważne, to zapamiętasz.
Nie musisz notować.
Jeżeli to ważne, to zapamiętasz.
Nie zatrzymam czasu - pomyślał - jeszcze nie teraz, może innym razem.
Odnoszę wrażenie, że ludzie, którzy nie myślą zbyt wiele wyglądają młodziej.
Kłopot z ludźmi dzisiaj polega na tym, że brakuje im godności.
Śmierć to swego rodzaju kawał. Trudno w nią do końca uwierzyć.
Kiedy już zrobią z ciebie wariata, proponują Ci pomoc psychologiczną.
Wszyscy rodzimy się wariatami. Niektórzy pozostają już nimi.
Powstańcie, póki możecie.
Właśnie tak musiał czuć się Kopciuszek.
Gdyby tylko, zamiast tańczyć z wdziękiem w balowej sali, był przyciśnięty do
ściany na imprezie w studenckim domu, otoczony ze wszystkich stron
przez pijanych ludzi. I, jeśli zamiast olśniewającej, szyfonowej sukni, miałby na sobie togę, którą ukradkiem naciągałby, pilnując, by istotne części ciała pozostawały zakryte. I, gdyby zamiast matki chrzestnej spełniającej każde jego życzenie, miałby nieznośną, starszą siostrę, która wmuszałaby w niego galaretkowe shoty, pakując mu je wprost do gardła. Jestem Kopciuszkiem.
Co było gorsze? Zwariować czy naprawdę podróżować w czasie? Chyba to drugie, pomyślałam. Na to pierwsze pewnie można brać jakieś tabletki.
Wszyscy pochodzimy od diabła i wszyscy do niego wrócimy.