
Oświecenie bierze się z lata rozmyśleń, a nie ze ślepego ...
Oświecenie bierze się z lata rozmyśleń, a nie ze ślepego przekonania.
Zawsze miałeś odwagę mówić to, co czujesz. Potrafiłeś spytać się palącej papierosa kobiety: Czy pani chce umrzeć? Dlaczego pani pali? Miałeś wtedy ze trzy latka. Co się stało z Twoją mądrością życiową? Odpowiem Ci. Zamieniła się w cwaniactwo. To tyle.
Młodość mami obietnicą szczęścia, lecz potem człowiek zderza się ze smutną rzeczywistością.
Gwałtownych uciech i koniec gwałtowny.
Łzy roztopią zlodowaciałe serce, które zamroził głęboki żal.
W tym kraju można być tylko pijakiem lub bohaterem. Normalni ludzie nie mają tu nic do roboty.
Czy nędzna rzeczywistość nie jest lepsza od najbardziej interesującej iluzji?
Wszystko, co najbardziej nam się podoba na początku znajomości, potem najbardziej nas irytuje.
Zło nie umiera nigdy. Zmienia tylko oblicze.
Urodzić się głupcem to nie wstyd. Wstyd tylko głupcem umrzeć.
Po cholerę dręczyć się spoglądaniem na zakazany owoc, zwłaszcza gdy owoc ten ochoczo spada w obce ramiona.