Polityczni mówcy są jak automaty: górą wrzuca się pół myśli, ...
Polityczni mówcy są jak automaty:
górą wrzuca się pół myśli,
a dołem wychodzi całe zdanie.
Kiedy los nam nie sprzyja, w głębi serca wszyscy jesteśmy egoistami.
Głową muru nie przebijesz, do tego potrzebny będzie ci kilof lub dynamit.
Ludzkie wybory, to wyłącznie znakomicie wystudiowana gra.
Nie rozbawisz psa, merdając jego ogonem.
Zawsze jest pora i widzieć i mówić prawdę.
Zauważymy kapitulacje (...) po pewnym czasie.
Krok wstecz po obraniu złego kierunku jest krokiem we właściwą stronę.
Największe ryzyko to nie podejmować żadnego ryzyka. Albo podejmować zbyt duże ryzyko.
Wydaje ci się, że coś będzie istniało wiecznie, a jutro może się okazać, że już tego nie ma.
Zdecydowanie wole samotność niż poczucie utraty siebie, zdrady siebie.