Miłość i nienawiść, to dwie strony tego samego ostrza.
Miłość i nienawiść, to dwie strony tego samego ostrza.
W literaturze nie chodzi o poprawność gramatyczną, lecz o zwabienie czytelnika i opowiedzenie mu historii... i jeśli to możliwe, sprawienie, by w ogóle zapomniał, że czyta jakąś opowieść.
Niech poczucie winy nauczy cię, jak postąpić następnym razem.
Jestem skrajnie wyczerpany,
a przecież jest rano...
Obelgi to argumenty tych, którzy nie mają argumentów.
To, że ktoś chce zerwać z kimś kontakt na jakiś czas nie znaczy, że ten ktoś jest dla niego nikim. Czasami jest tak, że znaczy dla niego za dużo, a on nie może sobie z tym poradzić.
Posmakowałem największej goryczy wojny – widoku zabijanych towarzyszy broni, dla których nie ma ratunku.
Musisz ranić albo zostaniesz zraniony.
Nie stać go na wymyślenie niczego więcej. Żyje opętany obrazem samego siebie, jaki stworzył na własny użytek.
Niezmierna boleść może znaleźć w końcu ujście w gwałcie, ale zwykle przechodzi w apatię...
Wiem, że codziennie wali się niebo.