Szczęśliwcy nigdy nie przynoszą pocieszenia.
Szczęśliwcy nigdy nie przynoszą pocieszenia.
Bo ja gdy czytam, to właściwie nie czytam, biorę piękne zdanie do buzi i ssę je jak cukierek, jakbym sączył kieliszeczek likieru, tak długo, aż w końcu ta myśl rozpływa się we mnie jak alkohol, tak długo we mnie wsiąka, aż w końcu nie tylko jest w moim mózgu i sercu, lecz pulsuje w mych żyłach aż po krańce naczyniek włoskowatych.
Dzień był ponury jak myśli taliba.
Najciemniej jest tuż przed wschodem słońca
Jakże często, (...) ludzi wyleczyłoby z zazdrości poznanie prozaicznej prawdy.
Inteligencja jest czymś tak szczególnym, tak rzadkim, że ci z nas,którzy mają choć odrobinę oleju w głowie, ciągle natykają się na dyskryminację ze strony otaczających nas masy głupców.
Obie rzeczy - zarówno to, przed czym uciekasz, jak i to, za czym wzdychasz - są w tobie.
Kiedy czegoś bardzo chcesz, nic się nie udaje, a kiedy nie chcesz, przychodzi zupełnie niespodziewanie i w nadmiarze.
Tylko głupcy dają się złapać, ostrożni nigdy.
Bywa, że plan bogaty, a skutek ubogi, od zamiaru do rzeczy jest ładny szmat drogi.
O, nie, mój filozofie, nie zgodzę się z tobą – tchórzostwo nie jest jedną z najstraszliwszych ułomności, ono jest ułomnością najstraszliwszą!