Zatrucie dzieci trutką na szczury w przedszkolu. Policja bada sprawę

Zatrucie dzieci trutką na szczury w przedszkolu. Policja bada sprawę

W jednym z przedszkoli w Krokowej na Pomorzu doszło do poważnego i niepokojącego incydentu. Dwoje sześcioletnich dzieci zatruło się trutką na szczury, która w niejasnych okolicznościach znalazła się w ich otoczeniu. Choć obecnie ich stan jest stabilny, a życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, sprawa budzi ogromne emocje i pytania o bezpieczeństwo najmłodszych w placówkach edukacyjnych. Sprawę bada policja.

W jednym z przedszkoli w miejscowości Krokowa na Pomorzu doszło do bardzo niebezpiecznego incydentu. Dwoje sześciolatków zostało narażonych na kontakt z trutką na szczury i wymagało natychmiastowej pomocy medycznej. Obecnie ich stan zdrowia nie budzi obaw, jednak okoliczności zdarzenia są poważnie traktowane przez służby.

Do zdarzenia doszło w zespole szkolno-przedszkolnym w Krokowej. Dzieci zostały przetransportowane do szpitala, gdzie są pod obserwacją, a policjanci ustalają, w jakich okolicznościach uzyskały dostęp do tej substancji oraz czy nie narażono ich na niebezpieczeństwo — poinformowała podkom. Patrycja Dombrowska z Komendy Powiatowej Policji w Pucku.

Dzieci zatruły się trutką na szczury

Zgodnie z ustaleniami, dzieci w nieznanych jeszcze okolicznościach miały dostęp do substancji toksycznej, która nie powinna znajdować się w ich zasięgu. Policja z Pucka prowadzi intensywne dochodzenie w tej sprawie. Funkcjonariusze analizują, jak doszło do obecności trutki na terenie przedszkola oraz czy zachowano wszelkie środki ostrożności wymagane przepisami.

Sprawdzamy wszystkie aspekty zdarzenia, w tym m.in. gdzie dzieci miały kontakt z trutką, jaka była jej ilość i czy zachowano odpowiednie środki bezpieczeństwa – przekazała funkcjonariuszka.

Dzieci w szpitalu, śledztwo w toku

Sześciolatkowie zostali natychmiast przewiezieni do szpitala i obecnie znajdują się pod stałą obserwacją lekarzy. Medycy zapewniają, że życie dzieci nie jest zagrożone, choć dla ich bezpieczeństwa będą jeszcze monitorowani przez specjalistów.

Policja nie wyklucza błędów organizacyjnych lub niedopatrzenia ze strony placówki. Zgodnie z przepisami, środki chemiczne takie jak trutki powinny być składowane w sposób niedostępny dla dzieci, a wszelkie działania deratyzacyjne powinny odbywać się pod nieobecność najmłodszych i być przeprowadzane przez profesjonalne firmy.

Trutka na szczury to silnie toksyczna substancja, której zadaniem jest eliminacja gryzoni, ale dla człowieka – a w szczególności dla dziecka – może stanowić poważne zagrożenie zdrowia, a nawet życia. Nawet niewielka ilość spożyta przez dziecko może wywołać objawy zatrucia, takie jak: nudności, bóle brzucha, zawroty głowy, a w cięższych przypadkach krwawienia wewnętrzne i problemy z krzepliwością krwi. Właśnie dlatego przechowywanie tego typu preparatów w miejscach dostępnych dla dzieci jest surowo zabronione, a wszelkie zabiegi deratyzacyjne powinny być przeprowadzane wyłącznie przez specjalistów i poza godzinami funkcjonowania placówek edukacyjnych.

źródło zdjęć: Canva