Łzy nie mają nic wspólnego ze słabością.
Łzy nie mają nic wspólnego ze słabością.
Weź sobie jeszcze jeden kawałeczek mojego serca, mały.
Wnioski? Owszem, są wnioski. Jestem idiotką. To jest wniosek główny.
Pospieszne ciosy zwykle chybiają celu.
Myślę, że w ostatecznym rozrachunku należymy do tego, co kochamy.
Taki właśnie był pożytek z niepłakania; płakać znaczyło tyle co wysikać wszystko na ziemię.
Każdy musi pójść za własnym przeznaczeniem.
A dokładnie które fakty z mojej biografii pozwoliły ci wpaść na pomysł, że jestem miłą osobą?
W Damaszku centrum spadłem z gromu. Na domosceński twardy bruk. Na serca pysk bez spadochronu. Z miłosnych, niebotycznych gór.
Jest tylko jeden bóg - nazywa się Śmierć. A co mówimy bogowi śmierci? Nie dzisiaj!
Obietnice mają wartość tylko dla tych, którzy w nie wierzą.