
- Ponieważ najbliższa osoba może wyrządzić ci największą krzywdę.
- Ponieważ najbliższa osoba może wyrządzić ci największą krzywdę.
Koniec miłości nie daje o sobie zapomnieć.
Nawiedza snami. Nawiedza ciszą. Nawiedzani przez
upiory, stajemy się jak one. Życie dopływa. Słabnie tętno.
Nic cię nie rusza. Niektórzy to aprobują i twierdzą, że to leczy.
To wcale nie leczy. Martwe ciało nie czuje bólu.
Więcej jest we mnie romantyczki niż realistki, zdecydowanie wybieram ślepą wiarę zamiast chłodnej logiki.
Pielęgnujcie przypadkową życzliwość i piękne czyny pozbawione sensu.
Problemy odłożone na później mają to do siebie, że często same się rozwiązują
Nagle zdajesz sobie sprawę z tego, że to już koniec. Nie ma drogi powrotnej. Zaczynasz rozumieć, że nic nie dzieje się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo. Nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo.
Natura wydając na świat człowieka, była umierającą matką: dawała „byt” temu, którego narodziny oznaczały jej własną śmierć.
Bezmyślność zabija. Innych.
Modlitwa przynosi radość, kiedy człowiek jest sam.
I byłoby to wszystko śmieszne, gdyby nie było takie smutne.
- Nie wierz temu,
kto wierzy wszystkim.