Po co się budzić, skoro na jawie jest jeszcze gorzej? ...
Po co się budzić, skoro na jawie jest jeszcze gorzej? Jawa jest jednym wielkim powodem do picia.
Kiedy tragedia jest już niemożliwa, a farsa nudzi, pozostaje tylko eksperyment.
Tchórze zawsze będą czynić wrzask i domagać się śmierci tych, co rzucają posiew nowego życia...
Gdy kochamy łudzimy najpierw samych siebie, a potem drugich.
Wojnę bez inwazji wojsk, bez wrogich samolotów na niebie nosisz stale w sobie.
Każdy pyta, ale nikt nie chce wiedzieć naprawdę.
Co ma być to będzie, a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć.
Były to lata, kiedy dojrzewało się szybko, a dzieci, które ledwo odrosły od ziemi, miały już spojrzenie starych ludzi.
Opowieść to mapa, która stała się terenem.
Ich życie to po prostu jakiś błąd statystyczny, pomyłka mamusi.
Wiesz, że książki mogą być jak bandaż na gips.