Coś mam w środku spierdolone. Na amen.
Coś mam w środku spierdolone. Na amen.
Życie przypomina pociąg, mademoiselle. Zawsze biegnie naprzód.
Życie to gigantyczna loteria, w której widoczne są tylko wygrane losy.
Moje myślenie o Tobie jest rozsądniejsze od mojego pisania do Ciebie.
Do miasta gdzie człowiek jest mniejszy, lepiej osadzony w ludziach i podobniejszy do ludzi.
Wyobraź sobie tragedię człowieka, który przez całe życie patrzył w gwiazdy, a potem trafił do lasu, w którym w ogóle nie ma gwiazd. A w dodatku całkiem oślepł. Nie potrafisz tego zrozumieć.
Najgłupszy argument – jeśli nie można osiągnąć ideału, lepiej nic nie robić.
Ludzie, którzy nie mogą żyć zgodnie ze swoją naturą, popadają w szaleństwo.
Okłamujemy sami siebie i siebie wzajemnie.
W normalnym języku kwituje się np. uśmiechem dowcip, w naszym żargonie kwituje się, na przykład konwulsjami, otrzymanie kuli.
Patrzyła na niego przez krótką chwilę i właśnie wtedy, w momencie, gdy spojrzała mu prosto w twarz, poczuła, że coś w niej drgnęło. Chciałaby powiedzieć, że drgnęło leciutko, ot, niezauważalnie, lecz było zupełnie inaczej. Było tak, jakby serce zaczęło pompować krew czterema komorami naraz, zalewając nią i płuca, i całe ciało.