
Jesteśmy ślepi i widzimy u naszych bliskich to, co sądzimy, ...
Jesteśmy ślepi i widzimy u naszych bliskich to, co sądzimy, że o nich wiemy.
Choroba to cena, jaką dusza płaci za zajmowanie ciała, jak lokator płaci czynsz za mieszkanie, w którym żyje.
Wśród sześciu miliardów ludzi nie ma nikogo, kto by urodził się "po nic".
Bóg ukrył piekło w samym sercu raju.
W piątek zły początek.
Pracochłonne docieranie dokądś, to tylko kwestia techniczna.
Sensem istnienia człowieka powinno być dążenie do osiągnięcia harmonii z Bogiem i pomaganie innym, tym którzy naszej pomocy potrzebują, poprzez nasze całkowicie altruistyczne zachowania i działania.
Strasznie przejmuję się tym, że się nie przejmuje niczym.
Odi ergo sum - nienawidzę więc jestem.
Nie wiem, co mi się stało. Nie obraź się, ale czasem człowiek nabiera większej swobody przy kimś obcym niż przy kimś, kogo bardzo dobrze się zna. Skąd się to bierze? Wzruszyłem ramionami. - Pewnie dlatego, że obca osoba widzi nas takimi, jakimi jesteśmy, a nie takimi, jakimi staramy się jej wydać.
Kto ma wrócić, zawsze wraca..