Była w tym okrutna ironia, że aby ocalić ludzi, trzeba ...
Była w tym okrutna ironia, że aby ocalić ludzi, trzeba zniszczyć kościół.
Kocham ją teraz tak, jak kochałem przed kochaniem teraz.
Lęk przed nieśmiertelnością był większy od lęku przed śmiercią.
- A ty? Czy twoi rodzice się kochali?
- Nie - odrzekł, nic nie tłumacząc. - Ale mam nadzieję, że rodzice moich dzieci będą.
Podnieś głowę, poczuj tę moc
Siły ci teraz trzeba
Z twych własnych rąk ma powstać dom
Więc zacznij od nowa
Od starych kruków młode uczą się krakać.
Porządek historyczny okazuje się tylko porządkiem umierania.
Nigdy to takie ostateczne słowo.
Każdy ma jakiś resentyment.
Los każdego człowieka przytłacza go swym ciężarem niczym kamień młyński.
Po raz pierwszy zobaczył, czym jest noc: cieniem samej ziemi, rzucanym na niebo.