Od świętej Anki zimne wieczory, chłodne poranki.
Od świętej Anki zimne wieczory, chłodne poranki.
Świat jest niedokończonym obrazem.
Jak to możliwe, dziwna dziewczyno, że jesteś tak wieloma kobietami dla tylu ludzi?
Trawa musi się ugiąć, gdy wieje wiatr.
Czas to największy skurwysyn... nic nie da wymazać.
Problem w tym, że jeśli ze strachu przed wrogiem otoczysz się murem obronnym, ten mur nie przepuści również przyjaciół
Może w niebie ktoś akurat ma dyżur i wreszcie obdzieli tę dwójkę kilkoma kropelkami szczęścia..
Kobitka w stanie furii robi się bardzo silna. Zwłaszcza dwie kobitki.
Nigdy nie przeszkadzaj przeciwnikowi, kiedy popełnia błąd.
Czego nie można zmienić, to trzeba polubić.
Im większa przyjemność,
tym wyższą cenę trzeba
później zapłacić.