Nikomu nie życzę źle. Nie umiem. Nie wiem, jak to ...
Nikomu nie życzę źle. Nie umiem. Nie wiem, jak to się robi.
Dowieść trzeba winy. Nie niewinności.
Rzeczywistym staję się to, co człowiek chce, by rzeczywistym było.
Chodzi o to, że jak dziewczyna wie, że jest ładna, to już nie jest ładna. Ona tak się wtedy zachowuje, robi takie miny, pyszni się, nadyma i ośmiesza, że przestaje być ładna. Ładne są tylko te dziewczyny, które myślą, że nie są ładne.
Chłopcy zyskują poklask za to, za co dziewczęta wypędzane są ze wsi.
... u schyłku dnia, statkiem którym płyniemy, staje się dusza,nie ciało .
No, ale rozum, panie Wokulski, przychodzi kobietom dopiero około trzydziestego roku.
Uwierz pod maskami są wszyscy tacy sami,
Lecz kryją się za nimi, by nie mieli ich za nic.
Jestem winien popełnienia najmroczniejszego grzechu. Mówię o grzechu pychy.
Udajemy kogoś innego, próbujemy nabierać samych siebie.
Im bardziej mnie coś wzrusza, tym trudniej mi to wyrazić.