Wyszło szydło z worka.
Wyszło szydło z worka.
Lepsza czysta fantazja niż gęsta mgła.
Lepiej, żebyś bardzo cierpiała teraz niż trochę przez całe życie.
Mogłabym go zabić, a on, nawet konając, nie pomyślałby o zemście.
Padłem ofiarą szeregu wypadków. Jak każdy.
To, przed czym uciekacie, w końcu was dopadnie.
Nikt nie zasługuje na drugą szansę.
Nawet teraz, gdy otwieram futerał ze starą drewnianą gitarą, mam ochotę do niego wskoczyć i zamknąć wieko.
Ciekawość to nie grzech. Ale z ciekawością trzeba uważać.
Każdy umiera, lecz nie każdy żyje.
Nic tak nie osłania, jak mówienie o sobie źle, zwłaszcza jeśli się potrafi ubrać to wszystko w ładne formułki.