
Życie to nie albo-albo. Życie się stopniuje.
Życie to nie albo-albo. Życie się stopniuje.
Chodząc ulicami, płaczę do siebie. Nie za bardzo, więc nikt nie zauważa.
Stosunki amerykańsko-rosyjskie nie będą rozwijały się kosztem relacji z Polską czy Gruzją.
Mój dom to moja twierdza.
Bywa, że im lepiej kogoś poznajesz, tym trudniej ci go lubić. Im mniej wiesz, tym lepiej.
Nie, nie wierzę w „możliwość szczęścia”, wierzę w spokój. Z tej przyczyny unikam tego, co mnie irytuje. Jestem aspołeczny. Więc uciekam od społeczeństwa. Wychodzi mi to na dobre.
Przypisywanie sobie winy donikąd nas nie zaprowadzi- stwierdziła.
Miarą dobra jest siła sumienia.
Wdzięczność zależy od pamięci.
Być świętym bez Boga - oto jedynie prawdziwy problem jaki znam.
To, co ma się zdarzyć i tak się zdarzy, nieważne co zrobicie. Więc – po prostu... zatrzymajcie wszystkie wspomnienia. Bo mogą być gorsze. Ale i lepsze. Wszystko się wyrówna, prędzej czy później, bo nie ma rzeczy, które się nigdy nie zdarzą, są tylko takie, które się jeszcze nie zdarzyły.