Tak właśnie działa epidemia; zabija, czego nie może pokonać.
Tak właśnie działa epidemia; zabija, czego nie może pokonać.
Najważniejsze jest nie musieć.
Człowiekowi, który niczego się nie boi, nic nie może się stać.
Zaraz zrobimy kawę.
Wprawdzie nie mam kawy, filiżanek i pieniędzy, ale
odczego jest nadrealizm, metafizyka, poetyka snów.
Zwierzyć się ludziom, znaczy coś w sobie zabić.
Kocham cię. Będę cię kochał do dnia, w którym umrę. A jeśli po tym jest jakieś życie, to wtedy też będę cię kochał.
Bawimy się w grę, która przypomina nieprzerwane zadeptywanie kretowisk.
"Nie wiedzieć" to "żyć w zagrożeniu".
Właściwie żyjemy w epoce sloganu „po użyciu – wyrzucić”. Wysmarkaj się w innego człowieka jak w chusteczkę, wrzuć do klozetu i spuść wodę.
Każdy dzień, w którym się nie śmiałeś, jest dniem straconym.
Złość to wiatr, który gasi świecę rozumu.