
Nigdy się nie zabiję, bo Cię kocham.
Nigdy się nie zabiję, bo Cię kocham.
Nie ma takiego wielkiego czynu, który by nie powstał z jakiegoś wielkiego marzenia.
Ale jeśli ruszysz za kimś, kto zabłądził w lesie, sama także możesz zgubić drogę.
W każdej pogłosce jest ziarno prawdy, problem tylko, jak je znaleźć.
Bo mamy tylko jedno życie i mamy tylko jeden wspólny pierwszy raz.
Każdy jest samotny na swój sposób.
Wszystko nosi w sobie zalążek własnego przeciwieństwa.(...)Trzeba wywrzeć nacisk niezbędny do poruszenia kamieni, a one reagują na przyłożoną siłę. To, co ludzie nazywają magią, działa w ten sam sposób. Nikt nie przyzywa gromu z jasnego nieba bez jednoczesnego wypalenia w czymś dziury.
[...] a tęsknota za tym, czego nie można mieć, prowadzi do nieszczęścia i szaleństwa.
Jeśli mnie opuścisz, moje serce zamieni się w wodę i odpłynie.
Kocham szarość, mrok i ciemność nocy, lubię być sam, a za najodpowiedniejsze towarzystwo uznaję własne myśli.
Porzuć nadzieję, tęgogłowa pannico. Nie będzie dla ciebie ani litości, ani dyplomu.