Nienawiść do samego siebie sprawia, że człowiek napada na pierwszą ...
Nienawiść do samego siebie sprawia, że człowiek napada na pierwszą napotkaną osobę.
Nigdy z Ciebie nie zrezygnowałem - powiedział, przyciskając usta do jej czoła. - I nigdy nie zrezygnuję.
Bańką jest rynek zwyżkujący, na który się nie załapaliśmy
Będę o tobie pamiętać. I ty o mnie nie zapomnij. Nie pozwól, by życie szło obok. I nie opłakuj wspomnień.
Jak się nie ma, co się lubi, to się strzela, czym się ma.
Czemu ci straszno? Przecież nawet umierać lepiej, niż gnić za życia.
Człowieka sprawiedliwego poznaje się z czasem,
przewrotnego w ciągu jednego dnia.
A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei. Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec.
Na jej twarzy igrał lekki uśmiech.
- Chętnie z tobą pójdę – oświadczyła – ale pod jednym warunkiem...
Zacisnąłem zęby, mając nadzieję, że to nie będzie coś zbyt strasznego.
- Tak?
- Musisz obiecać, że się we mnie nie zakochasz.
Zrozumiałem, że żartuje, bo się roześmiała, nie mogłem jednak powstrzymać westchnienia ulgi. Czasami Jamie miała zaskakujące poczucie humoru.
Uśmiechnąłem się i dałem jej słowo.
Mężczyźni to stwory bez serca, jedynie z odbitką dolara w mózgu.
Kiedy kogoś kochasz, to walczysz, póki masz nadzieję.