Chcecie mieć, a nie chcecie być. I ani nie macie, ...
Chcecie mieć, a nie chcecie być. I ani nie macie, ani nie jesteście...
No i proszę. Boska ekonomia - żeby ktoś żył, ktoś musi umrzeć.
Czy ja wariuję? Czy tak to się zaczyna? Czy jestem jak ten ręcznik papierowy, który po zmoczeniu rozlatuje się, rozpada? Cienka błonka normalności.
Miłość prowadzi do szaleństwa, tak samo jak brak miłości.
Jeżeli wpadłeś w tarapaty- przejmij inicjatywę.
Wrogowie często mówią prawdę, przyjaciele nigdy.
Umieranie jest straszne tylko wtedy, kiedy trwa długo i jest tak bolesne, że upokarza człowieka.
Pomyśleć, że jedyny członek rej rodziny, który ma normalny związek to socjopata.
Gdybym patrzyła jedynie oczami, zagubiłabym się w waszym mrocznym świecie.
Przyjdź i przypomnij mi, że jeszcze żyję.
Zastygam w oczekiwaniu, bojąc się, że mnie pocałuje, martwiąc się, że tego nie zrobi.