Bo i tak nie mielibyśmy ochoty wrócić kiedykolwiek na górę.
Bo i tak nie mielibyśmy ochoty wrócić kiedykolwiek na górę.
Z nas dwóch tylko ja nie dopuściłem się zdrady.
Więc zaufamy mojemu słowu.
(…) niechętnie mówi się o swych brakach, inni to przecież robią za nas.
Człowiek naraża się na łzy,
gdy raz pozwoli się oswoić.
Znajomość, która rozpoczęła się wspólnym śmiechem, musi być udana.
Po co Ci wolność, jeśli nie wiesz, co z nią zrobić?
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Na świecie nie ma nieprzewidywalnych osób. Są tylko ludzie, których nie rozumiemy.
Dla ludzi w jej stylu tajemnica zaczynała się w chwili wyjaśniania jej.
Ogień, powstrzymywany we mnie, czasami wydziera się z zamknięcia
i padam ofiarą własnych płomieni,
a gdy jestem pogrążony w płomieniach,
parzę innych.
Żałuję, cóż to za słowo. Poszedłbym na bosaka na koniec świata, gdyby można to odwrócić.