[...] Daj komuś rybę i do końca dnia nie będzie ...
[...] Daj komuś rybę i do końca dnia nie będzie chodził głodny. Daj mu wędkę i będziesz miał konkurencję [...]
"Nie rań mnie więcej proszę Cię.
Te dni są tak bolesne, zabijają mnie.
Gdy nastaje noc, chodzę i szukam Cię.
Tak bardzo chciałabym, abyś przyszedł i usiadł obok mnie.
Móc spojrzeć w Twoje oczy.
Móc poczuć Twoje usta.
Ale bez nich ta noc, jest taka pusta."
Jak trudno dotrzymać obietnicy złożonej samym sobie.
Żółw Się Rusza.
Znajomość to nie miłość.
Później bywa zwykle za późno.
Wynikiem pośpiechu jest nieobecność.
Bo choćby nawet cały świat rzucał
w ciebie kamieniami, to jeżeli mama
stoi po twojej stronie, nic ci się nie stanie.
Miłość to nie choroba.
To było szaleństwo, miękkie i łagodne, ale zupełne.
Wieczność to zbyt dużo czasu, żeby spędzić go samotnie.