Był nalany po brzegi powagą swego stanowiska,
Był nalany po brzegi powagą swego stanowiska,
Los był chorobą,na którą przyszło mu w życiu cierpieć.
Długa choroba rodziców zniechęci najbardziej przywiązanego syna.
Człowiek potrzebuje miejsca, do którego mógłby należeć. Mniej lub bardziej.
Miłość, którą mnie obdarzał - to było za mało.
I tak dokonuje się postęp, pomyślał. Byle do przodu, coś może stać za tobą.
Jestem jaka jestem.
Nasze serca, Tesso, potrzebują lustra. Widzimy swoje lepsze ja w oczach tych, którzy nas kochają.
Dziś jednego człowieka od drugiego dzieli mur. Nie ma lekkich, żartobliwych uwag, które świadczą o krytycznej, niezależnej myśli. Każdy zajęty jednostkowym losem (...). Dominuje fatalizm bierności. Ale społeczeństwo jest zagadką. Czasem mała iskra powoduje pożar.
Nie należy być zbyt ufnym, bo to cecha niepraktyczna.
Jestem z tobą wszędzie jeśli tylko myślisz o mnie.