Moje poszukiwania tajemnicy życia zakończyłem na atomach i elektronach, które ...
Moje poszukiwania tajemnicy życia zakończyłem na atomach i elektronach, które są całkowicie jego pozbawione. Gdzieś po drodze życie przelało mi się przez palce.
Słowami świadczyć miłość - to nie miłość.
Wolę mieć serce złamane niż opancerzone i wiem, że ten, kto nie marzy, nic nie osiąga.
Niełatwo jest być czegoś wartym.
Język grzechu jest uniwersalny.
Czy należy ratować róże, gdy płoną lasy?
Koniec snów na jawie.
Miłość pozostawia blizny.
Jeśli wskutek nadmiernego jedzenia utkniesz
w drzwiach frontowych czyjegoś domku,
będziesz zmuszony pozwolić swemu
gospodarzowi używać twoich tylnych
łapek zamiast wieszaka na ręczniki.
Cóż, tak to bywa.
Czego się nauczymy, tego nam nikt nie wydrze.
W książce wszystko poszłoby pewnie zgodnie z planem... ale w życiu, cholera, zawsze panował potworny bałagan.