Moja zacna niewiasto, jeżeli twoja logika płynie z serca, a ...
Moja zacna niewiasto, jeżeli twoja logika płynie z serca, a nie z rozumu, czemu żądasz, żeby moja opierała się na podstawie czaszki, a nie łuku szóstego żebra?
Padnie za wiele kłamstw, a potem nagle nie ma już prawdy, do której można wrócić.
Jakim koszmarem byłby świat, gdyby istniał naprawdę!
Ci pozornie ostatni są u mnie pierwszymi.
Śmierć nadaje piękno życiu. Tylko sztuczne kwiaty nie umierają.
Człowiek nie może być tylko wychowywany.
Musi wychowywać samego siebie,
być dla siebie wychowawcą.
Wspomnienia, nawet te bolesne, z czasem nabierają słodyczy jak dojrzewające brzoskwinie.
Uciekać mogą tylko Ci, którzy mają dokąd wracać.
Mocno zaciskam oczy i usiłuję nawiązać z nim kontakt na odległość wielu setek kilometrów, przesłać mu myśli, dać mu znać, że nie jest sam, choć tak naprawdę jest i może liczyć tylko na siebie. Nie zdołam mu pomóc.
Raz zobaczyć jakąś rzecz znaczy więcej, niż sto razy o niej słyszeć.
W końcu o wiele bezpieczniej być tchórzem. I o wiele wygodniej.